Michał Kosel prowadzi kilka placówek sportowych dla kobiet (szkoły tańca, zajęcia fitness itp.). Pierwszą z nich stworzył bez złotówki na koncie. W tym odcinku opowie jak to zrobił. Prowadzi też fundację: Zarabiaj na pasji. Pokaże, jak znaleźć pasję oraz jak na niej zarabiać.

Pobierz ten odcinek

Jak stworzyć biznes bez pieniędzy na start

Michał z narzeczoną prowadził szkołę tańca, jednak zaczęło pojawiać się w niej coraz więcej problemów. Stwierdzili, że nie zapewni im to przyszłości, a było coraz więcej przesłanek, że ten okręt tonie. Musieli znaleźć dla siebie jakąś alternatywę. Skoro już prowadzili szkołę, to uznali, że mogą zrobić to samo, tylko na własny rachunek. Miała być mała salka, ok. 50m, ale z dnia na dzień posypało się wszystko. Salka odpadła, musieli znaleźć coś innego. Właściciel w ich pracy był coraz bardziej nieprzewidywalny, więc perspektywa nie była ciekawa, presja była coraz większa. Zamiast małej salki z niewielkimi kosztami postanowili stworzyć szkołę tańca.

Pojawiła się sala 150m, rozplanowali zajęcia na 2 salach, zebrali zespół i znowu się to posypało. Okazało się, że właściciel tej sali jest zadłużony, nie może jej wynająć- może tylko sprzedać. Mieli wszystko zaplanowane, tylko nie mieli sali. Pojawił się lokal 300m, zupełnie inne koszty, w dodatku ten lokal był pustą halą, wymagającą remontu i urządzenia. Nie mieli nic innego, a w tym lokalu mogli od razu działać- więc poszli w to. Poinformowali właściciela szkoły w której pracowali że odchodzą. Właściciel się od nich odciął, nie wypłacił im nawet ostatniej pensji, więc nie dość że nie mieli środków na stworzenie szkoły tańca- byli do tyłu o kilka tysięcy złotych wypłaty, którą powinni dostać. Jednak ruszyli z własną szkołą tańca. Mieli 1,5 miesiąca na remont i zerowy budżet.

Początek walki

Ruszyli z zapisami. Nagrali filmik, w którym pokazali pustą halę, opowiedzieli w nim, że za 1,5 miesiąca będzie tam piękne Kobiece Centrum Rozwoju. Liczyli na ściągnięcie zainteresowania tym filmem. Okazało się, że ten filmik pozwolił na sprzedanie 30% karnetów na 1,5 miesiąca przed otwarciem- te pieniądze pozwoliły na postawienie ścian. I tak w kółko. Mieli ściany, zaczęli je malować- wrzucali kolejny filmik w którym pokazywali jak to miejsce powstaje. 

Dogadali się też z właścicielem lokalu- dzięki czemu część kosztów on pokrył, bo dla niego nie było to duże obciążenie a i tak musiałby to zrobić.

Marketing partyzancki

Oprócz remontu zajmowali się też partyzanckim marketingiem. Zastanowili się: co potrafią? Potrafili kręcić filmy. Stworzyli maskotkę śmierci, gdzie kostucha próbowała dogonić kobietę, która ciągle ćwiczy, więc nie potrafiła jej dogonić. Było tam też hasło: rozwijasz się więc żyjesz. Z tą maskotką pojawiało się sporo filmów, m.in. film, jak śmierć z kosą idzie głównym deptakiem w Opolu, nawet pojawiały się w internecie filmy nagrane przez innych, dzięki czemu zyskiwali coraz większy rozgłos.

Zrobili też ulotki, ale nie zwykłe ulotki, tylko w formie mandatów. Wybrali kilka osiedli, na których mieszkały potencjalne klientki, na tych osiedlach, na prywatnych parkingach za szyby powkładali mandaty. Właściciele idąc rano do samochodu widzieli za szybą mandat- najpierw się denerwowali, ale później gdy okazywało się, że to nie mandat, tylko ulotka w zabawnej formie ze śmieszną puentą- to się cieszyli, więc wykorzystali 2 najsilniejsze emocje, dzięki którym zapadali w pamięć. 

Przez akcję z mandatami wylądowali nawet na 3 portalach informacyjnych, inni też zaczęli wrzucać zdjęcia tych mandatów, więc ludzie sami robili im marketing.

Nawiązywali współprace z partnerami, m.in. pojawiali się w kinie Helios na Kinie Kobiet- gdzie robili pokazy. 

Dla mediów ten temat- dwójka absolwentów opolskich uczelni otwiera biznes, 300m, pokazują w internecie jak to robią- też był chwytliwy. Nawet na otwarciu mieli przedstawicieli z gazet, radia, serwisów internetowych.

Bardzo dużo zaangażowania, praca do ostatnich minut i po 1,5 miesiąca powstała pierwsza placówka.

Zarabiaj na pasji

Trzeba rozdzielić pasję i hobby. Pasja to jest coś co chcesz, żeby Cię otaczało non stop. Od rana do nocy. Coś co Cię nakręca. Hobby to coś, co robisz po pracy. To nie musi zarabiać. Pasja i hobby to nie są 2 te same rzeczy.

Czym się w życiu zająć i jak znaleźć pasję?

Jest bardzo prosty sposób, żeby znaleźć odpowiedź na to pytanie. Każdy z nas ma coś co lubi robić. Oprócz tego każdy ma coś, co potrafi robić. Coś co przychodzi mu łatwiej niż innym, co robi po prostu szybciej, wymaga to od niego mniej wysiłku. Te dwie rzeczy łączysz. To może być zalążek pasji. 

Pasja to nie musi być konkretnie wędkowanie albo tańczenie. To może być np. lubię coś organizować, albo lubię rozmawiać z ludźmi- lub NIE lubię rozmawiać z ludźmi, lubię coś projektować, wklepywać w tabelki, a może lubię pracę z wieloma ludźmi.

Jeżeli dalej masz problem z pasją, to znajdź coś co powoduje, że możesz iść spać o godzinę później lub wstać o godzinę wcześniej. I nie chodzi tu o Netflixa 😉 

Czego się dowiesz z tego odcinka:

  • Jak znaleźć pasję
  • Czym się zająć w życiu
  • Jak stworzyć firmę bez kapitału początkowego
  • Jak założyć szkołę tańca
  • Jak wypromować firmę bez nakładów finansowych
  • Pomysły na partyzancki marketing
  • Czy łącząc biznes i pasję nie stracimy pasji
  • Dlaczego działalność gospodarcza jest najniebezpieczniejszą formą prowadzenia firmy
  • Jaką formę prawną wybrać zamiast działalności gospodarczej
  • Czy pieniądze motywują ludzi do pracy
  • Jak uniknąć płacenia ZUSu