fbpx
Nagrywam podcast od 7 miesięcy. Tyle czasu potrzebowałem, żeby “Biznes Od Początku” osiągnął pierwsze 10 tysięcy odtworzeń. Liczba ta została przekroczona w dzień premiery 30-tego odcinka, jednak wynik ten mógł być już kilkukrotnie większy. W tym wpisie pokażę Ci co zrobić, żeby taki wynik osiągnąć znacznie szybciej i pokażę szczegółowe statystyki podcastu.

Podcast wypuszczałem regularnie, w każdy poniedziałek. Pisząc 10 tysięcy odtworzeń mam na myśli sumę odtworzeń w aplikacjach i pobrań. Najlepiej widać to na poniższym zrzucie:

Liczba 10 tysięcy nie robi większego wrażenia, porównując liczbę odtworzeń dużych Youtuberów, czy niektórych transmisji Live na Facebooku. Ale podcast ma pewne przewagi.

Jest naszym własnym medium, inaczej niż Youtube i Facebook. W podcaście statystyki ciągle rosną. Nawet pierwsze odcinki wciąż są słuchane. Posty na Facebooku żyją maksymalnie 2-3 dni. Słuchacze mogą zawsze do odcinka wrócić, jego znalezienie nie będzie aż tak trudne. Znalezienie jakiegoś starego postu na Facebooku graniczy z cudem. Niedawno postanowiłem poświęcać swój czas wyłącznie na “własne media”. Co to znaczy?

Własne media

Do grupy “własne media” zaliczam:

  • Blogi,
  • Podcasty
  • Listy mailingowe.

Wiele zalet ma też Youtube, bo podobnie jak własne media pozwala tworzyć treści ponadczasowe- tzn. jeśli na naszym kanale publikujemy wartościowe filmy, które mają charakter edukacyjny, są przydatne, to z racji tego, że Youtube jest drugą największą wyszukiwarką na świecie ludzie na takie filmy mogą trafiać przez wiele lat. Jednak pułapką w przypadku Youtuba jest to- podobnie jak na Facebooku- że nie jesteśmy właścicielami swojego kanału. Youtube i Facebook z dnia na dzień mogą zmienić swoje algorytmy, przez co nasze treści nie będą docierały do naszych odbiorców.

Wróćmy do mojej statystki 7 miesięcy publikowania podcastu. Jest w niej rubryka która pokazuje, że mój podcast słuchano łącznie przez 4452 godziny. Jeżeli podzielić ten czas przez liczbę odsłuchań to wychodzi, że średni czas 1 “odsłuchania” to prawie 27 minut. A 27 minut to prawie pół godziny! 😀 Średnia długość jednego odcinka wynosiła ok. 42 minut. Takie dane zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie. Jeżeli porównamy to do czasu wyświetleń filmów na Youtube czy na Facebooku, to tam te wyniki wynoszą czasem kilka sekund.

Jak zwiększyć zasięg podcastu

Jednym z moich sposobów na zwiększenie zasięgu podcastu miały być wywiady z osobami znanymi, które mają już swoją społeczność. Forma wywiadów bardzo mi odpowiada, bo nie jestem szczególnie gadatliwą osobą, wolę słuchać, jednak początkowe założenia o olbrzymich zasięgach się nie sprawdziły. Często odcinki ze znanymi twórcami internetowymi, którzy mają kilkadziesiąt (czasami nawet ponad 100) tysięcy polubień na Facebooku mają mniej odtworzeń niż odcinki z niewielkimi przedsiębiorcami.

Najpopularniejszym odcinkiem podcastu jest BOP-7- Jak za 50zł zrobić szkołę językową. Wybija się pod tym względem bardzo mocno, bo ma ponad 740 odtworzeń. Dlaczego? Wejdź w niego poniżej i zobacz:
BOP-7- Jak za 50zł zrobić szkołę językową i przenieść biznes do internetu

Pisałem o tym, że nawet starsze odcinki są wciąż odsłuchiwane. Ilość odtworzeń i pobrań rośnie na zasadzie kuli śniegowej. Na początku bardzo wolno, ale stopniowo się rozpędza. W poniedziałek podcast miał 10 032 odtworzenia, a w 3 dni przybyło 355 odtworzeń.

Początki

 

Początki zawsze są trudne. Mógłbym się bardziej poświęcić podcastowi, pewnie bym to zrobił gdybym na nim zarabiał, albo gdyby służył on promocji mojego biznesu. U mnie nie jest to w żaden sposób powiązane, więc do podcastu podchodziłem na zasadzie: “Zrobię odcinek najlepszy jaki potrafię, wrzucę na Facebooka, a później niech się z nim dzieje co chce”.

 

Jest jeszcze jeden aspekt. Postanowiłem nagrywać podcast i zrobiłem to trochę na hurra. Rozpocząłem nagrywanie w okresie, w którym w naszej branży zaczyna się największy sezon. Przez to nie mogłem na początku poświęcać na podcast zbyt wiele czasu, musiałem bardzo rozważnie nim dysponować.

 

Jak podwoić liczbę odsłuchań

 

Gdybym teraz zaczynał, to zrobiłbym następujące rzeczy:

 

  • Inaczej nazwał podcast– wydaje mi się, że BIZNES w nazwie może część osób omijać. Może uważają, że jeżeli nie prowadzą firmy to zapewne nie znajdą tu nic interesującego. Dopiero po czasie stwierdziłem, że moje rozmowy mają szerszy zakres, nie dotyczą tylko biznesu. Wnioski z nich mogą wyciągnąć też osoby, które nie prowadzą firmy. Słuchacze mogą w nich znaleźć inspirację, nowe pomysły, odpowiedź na pytanie: czym się zająć w życiu. Nie są to tylko poradniki stricte biznesowe. To tylko przypuszczenia, jednak zaczynając jeszcze raz wybrałbym inną nazwę, bardziej neutralną. Nawet zastanawiam się nad eksperymentalnym rebrandingiem podcastu.
  • W pierwszym tygodniu wypuściłbym kilka odcinków na raz i bardzo mocno bym je promował. Dzięki temu mógłbym zebrać dużo odsłuchań w krótkim czasie, a to z kolei mogłoby pomóc mi dostać się na główne strony aplikacji do słuchania podcastów (np. ITunes). Gdy Twój podcast pojawi się na takiej stronie dowie się o nim bardzo dużo nowych osób, co wpłynie na jeszcze szybszy rozwój.
  • Jest jeszcze jedna rzecz, której nie zrobiłem. Tworzyłem podcast “po cichu”. Na początku wiedziała o nim tylko moja narzeczona, z czasem dowiedziało się kilka bliskich mi osób, ale nawet nie wiedzieli jak podcast się nazywa, ani gdzie go znaleźć. Nie promowałem go na swoich prywatnych kanałach w mediach społecznościowych, gdy zostałem oznaczony w jakiś wpisach, w których mój gość chwalił się podcastem, to ten post nie pojawiał się na mojej tablicy. Nie chciałem tego łączyć z różnych względów. Niedawno dodałem do mojego profilu takie informacje, ponieważ czasem udzielam się na grupach na Facebooku, więc osoby oglądające mój profil będą mogły trafić na fanpage podcastu, jednak w dalszym ciągu znajomych, którzy wiedzą o moim podcaście mógłbym policzyć na palcach. Ręce chyba by wystarczyły. Nie traktuję tego w kategorii błędu. Było to celowe, wiedziałem jakie ma to plusy i minusy. Jest to jednak kanał, który mógłbym zacząć wykorzystywać.

Jak promować podcast

Sam chciałbym się dowiedzieć 😀 Co ja robię:

  • Własny blog– zrobiłem go głównie pod podcast- linkując na Facebooku do nowego odcinka linkuję na swojego bloga. Dzięki temu część osób już zacznie kojarzyć moją stronę internetową, więc nie będę aż tak zależny od mediów społecznościowych. Oprócz tego na stronie próbuję łapać słuchaczy do swojej listy mailingowej- to kolejny sposób na niezależność. Poświęcanie czasu na tworzenie wpisów na stronę internetową jest bardzo czasochłonne, przyznam że nie zawsze miałem na to czas i chęci, więc robiłem to na szybko. Na pewno mógłbym to zrobić lepiej. Po 7 miesiącach mojego bloga odwiedza miesięcznie 500-600 osób. Taka liczba utrzymuje się już od kilku miesięcy. W większości jest to ruch z Facebooka. Zobaczymy czy uda mi się w kolejnych miesiącach tą statystykę podnieść. Jak chciałbym to zrobić?
    • Poprawienie istniejących wpisów– rozwinięcie ich, stworzenie dłuższych treści, dodanie transkrypcji odcinków. Transkrypcje są bardzo czasochłonne, ale może wreszcie się za nie zabiorę.
    • Rozpoczęcie pisania bloga– oprócz dodawania odcinków podcastów z opisami rozpocząłem pisanie artykułów takich jak ten. Chciałbym, żeby z czasem pojawiły się tu dobre jakościowo, obszerne artykuły, które być może przyczynią się do większej liczby odwiedzin z wyszukiwarki.
    • Wpisy gościnne na innych blogach– dzięki pojawieniu się na blogach, które już mają swoich czytelników nowe osoby mogą na mnie trafić.
      Każda z tych metod wymaga niestety sporo pracy. Spróbuję 🙂

 

  • Fanpage– wrzucam link do odcinka na Fanpage, który ma ok. 400 fanów. Oznaczam swojego gościa we wpisie. Posty z linkiem do zewnętrznej strony są najgorzej traktowane przez Facebooka, jednak zawsze taki post ma od 170 do nawet 500 odbiorców. Niekiedy budzi nawet całkiem dobre zaangażowanie, np. post z poniższego zrzutu miał 71 aktywności.

 

  • Grupy na Facebooku– zawsze w poniedziałki wrzucam w komentarzu link do odcinka na grupie “W ruchu słucham podcastów”. Taki komentarz zbiera kilka lajków czy innych reakcji, ale nie mierzę tego, ile jest przejść na stronę z takiego komentarza, a taka informacja byłaby cenna. Dodaję też odcinek na innych grupach, w cyklicznych postach do promowania swojej twórczości. Czasami jeżeli jest to np. odcinek “Jak zostać wirtualną asystentką” to wrzucam go na grupach o Wirtualnych Asystentkach jako zwykły post (jeżeli jest merytoryczny i nie stwarza konkurencji to jest na grupach akceptowany). Zasięgi na niektórych grupach też mocno spadły, więc nawet jak taki post pojawi się na grupie to czasami bardzo mało osób go zobaczy.
  • Newsletter– dzisiaj skończyłem czytać książkę Michała Szafrańskiego- “Zaufanie czyli waluta przyszłości” (#zcwp)- skutekiem tego jest to, że na mojej stronie pojawiło się więcej formularzy zapisu na newsletter, w zamian za jakąś nagrodę (np. Listę 14 pomysłów na dodatkowy tysiąc złotych miesięcznie). Moja baza mailingowa jest jeszcze niewielka, przez co maile z nowymi odcinkami wysyłam nieregularnie. Kolejny błąd i pole do poprawy.

Właśnie! A Ty dołączyłeś już do mojego Newslettera? Wpisz imię i email poniżej i zobacz, jak mój blog i podcast będzie się rozwijał!

Wnioski po 7 miesiącach podcastingu

Na pewno nauczyłem się wielu rzeczy. Jednym z moich założeń było to, żeby podcast nauczył mnie płynnego wysławiania się i poprawił moje zdolności komunikacyjne. Kolejnym krokiem będzie nagranie jakiegoś odcinka “na żywo”, gdzie będzie to znacznie trudniejsze.

Przykład:

Nagrywając z domu przed komputerem i słuchając rozmówcy często zastanawiam się nad tym, jak sformułować kolejne pytanie patrząc np. w ścianę. W ten sposób łatwiej mi się skupić. A jeżeli nagrywam z kimś twarzą w twarz to sytuacja jest inna, bo swoją uwagę muszę też skupić na osobie z którą rozmawiam. Na pewno będzie to ciekawy trening i inna forma, którą będę musiał zastosować.

Pojawiło się kilka problemów. 2 razy po wypuszczeniu odcinka okazało się, że podcastu nie można było pobrać, bo niechcący zaznaczyłem taką blokadę podczas dodawania. Przez to straciłem pewnie ok. 150 pobrań w początkowej fazie rozwoju podcastu (dla mnie dużo 😉 ).

Problemy

Największy problem, który do dzisiaj mnie stresuje to kwestie techniczne. W miarę je ogarniam, ale chyba ze względu na słaby internet program, którym nagrywałem odcinki lubił przerywać, kilka razy mnie rozłączył, więc zawsze była niepewność czy mój gość rzeczywiście nagrywa swój głos u siebie i czy uda się coś z tego odcinka zmontować. Na szczęście zawsze się udawało. Ten przerywający program to Zencastr.com. Próbowałem też na Cleanfeed, też miałem z nim problemy. Dzisiaj nagrywałem przez Zoom.us i nie było problemów, więc mimo nieco mniej intuicyjnej obsługi niż w Zencastr przesiadam się na Zooma. Może wreszcie mój stres z kwestiami technicznymi minie i podcasting będzie dawał jeszcze więcej radości, zamiast nerwowego oczekiwania w czasie wywiadu, aż Zencastr naszą rozmowę przerwie.

Feedback

Nie będę mówił o wiedzy, którą moi rozmówcy się podzielili, bo jest jej naprawdę ogrom. Przez przypadek dowiaduję się o nowych słuchaczach. Np. czasem na grupach w odpowiedzi na mój komentarz otrzymuję wpis, że ktoś regularnie słucha mojego podcastu i że mi za niego dziękuje, ponieważ podcast bardzo mu pomaga. Takich informacji zwrotnych otrzymałem kilka- w komentarzach na grupach, w wiadomościach prywatnych, na maila- często przez przypadek. Jest to niezwykle miłe i mimo, że robię to dla niewielkiej społeczności, to pokazuje mi to, że warto robić to dalej.

Miałem w tym wpisie podzielić się statystykami, a wyszła mocna spowiedź. Może komuś ten wpis się przyda, a może będzie tylko dla mnie i ja przeczytam go znowu za kilka miesięcy, żeby sprawdzić na jakim etapie wtedy byłem.

Pokazałem już ogólne statystyki podcastu, teraz pora na bardziej szczegółowe.

 

Statystyki podcastu dla poszczególnych odcinków: